Paweł Kluza

Paweł Kluza


Paweł Kluza przyszedł na świat w 1983 r. Dzieciństwo spędził w malej, malowniczej miejscowości, położonej w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, która otaczającym krajobrazem przypomina nadmorski kurort.

To właśnie tam, w idyllicznym otoczeniu, powstały pierwsze zachowane do dzisiaj i datowane na 1988 rok rysunki Pawła Kluzy. W latach 90 poszukiwał własnej ścieżki twórczej. W tym okresie powstawały pierwsze prace olejne, które jednak ku niezadowoleniu Artysty lądowały na strychu lub często przemalowywane bywały mniej lub bardziej udanymi prezentami dla otaczających go osób.



Paweł Kluza początek swojej twórczości datuje na lata 2004 - 2005. W tamtym czasie dwa

wydarzenia miały wpływ na kierunek jego rozwoju i wybór drogi artystycznej. Pierwsze z

nich miało miejsce w trakcie projekcji filmu „Mój Nikifor” odbywającej się ramach Festiwalu

Filmowego w Lubomierzu. To właśnie wtedy Paweł po raz pierwszy zetknął się z postacią

Epifaniusza Drowniaka. Fascynacja krynickim Mistrzem była tak silna, że już w trakcie

trwania seansu powstały pierwsze rysunki stworzone długopisem, a następnego dnia spod

pędzla wyszły pierwsze akwarele inspirowane twórczością Nikifora.



Drugim wydarzeniem, o którym niekoniecznie Artysta chciałby wspominać, ale jednak

miało one miejsce, jest pewne spotkanie w Krakowie. Tutaj warto wiedzieć, że jeszcze w

2005 r. Paweł był wspólnikiem w dobrze prosperującej agencji nieruchomości. W trakcie

jednego ze spotkań z klientem, problemy techniczne uniemożliwiały poprowadzenie

przygotowanej prezentacji. Nie zastanawiając się nad rozwiązaniem Paweł postanowił

odręcznie przygotować rysunki i na ich podstawie poprowadził spotkanie. Ku jego

zaskoczeniu usłyszał od klienta, ze skoro tak dobrze rysuje, to nie powinien marnować

talentu. Te słowa choć naiwne, wpłynęły znacząco na decyzje życiowe Artysty.



Praktycznie z dnia na dzień zrezygnował on z prowadzenia firmy i całkowicie poświęcił się

malarstwu. Kolejne lata to okres podróży śladami Nikifora po całym kraju, począwszy od

Szczecina, poprzez urokliwe miasteczka Dolnego Śląska oraz Podkarpacia, a

skończywszy na dłuższym pobycie w Krynicy Zdroju.



Warto zaznaczyć, że podróże te Artysta odbywał bez wcześniej zgromadzonych środków, utrzymując się wyłącznie ze sprzedaży ulicznej tworzonych akwarel i rysunków. O ile początki były ciężkie i zdarzało się, że przez dłuższy czas nie udawało się spieniężyć żadnej pracy, co z kolei przekładało się na nie zjedzoną kolację czy nocleg pod gołym niebem, to niewątpliwie okres ten na nowo ukształtował charakter i osobowość Pawła Kluzy. To wyjątkowe doświadczenie miało również ogromny wpływ na jego twórczość.



W tym czasie powstały liczne małe formy malarskie, zwane potocznie „starterami”, które były graficznym zapisem chwili lub wydarzeń. Notabene cykl ten jest kontynuowany po dzień dzisiejszy.



Kolejnymi ważnymi datami w biografii malarza były niewątpliwe lata 2014 i 2015. Z datami

tymi wiążą się spotkania z dwiema wyjątkowymi postaciami, które, chociaż w różny

sposób, ale miały znaczący wpływ na jego twórczość artystyczną. Pierwszą osobą był

Janusz Glanc-Szymański, który wówczas odpowiadał za dział sztuki w Tygodniku Angora.

Dzięki jego słowom (których Artysta nie chce zdradzić) nabrał dużej wiary w zasadność

swojej twórczości. Drugą z nich był sam Edward Dwurnik, nietuzinkowa postać polskiej

sztuki współczesnej. Spotkanie, tych obydwu utalentowanych prymitywistów, które miało miejsce w Lublinie w trakcie wystawy prac Dwurnika, rozmowa Mistrza z Uczniem, wymiana spostrzeżeń, to chwile, które na zawsze zapadły w pamięci Pawła Kluzy. Jako hołd w stronę Mistrza należy traktować serię tulipanów Dwurnika przemalowanych jeszcze za jego życia przez Kluzę. Prace te, choć kontrowersyjne zostały przyjęte z olbrzymim zainteresowaniem. W tym przypadku można przypuszczać, że zaskoczenie Mistrza było podobne do tego, gdy Wilhelm Sasnal dowiedział się, że Dwurnik przemalował jego „Mościce”.



Obecnie Artysta podąża drogą wytyczoną przez swoich artystycznych Mistrzów, Nikifora i Dwurnika, kontynuując cykl prac „Podróże” oraz poszukuje nowych inspiracji w otaczającym go świecie. Paweł Kluza często nawiązuje w swoich pracach nie tylko do twórczości, ale również samych postaci Nikifora Krynickiego i Edwarda Dwurnika, oddając cześć ich pamięci i artystycznemu dorobkowi. Tak jak pierwsze prace Edwarda Dwurnika przypominały do złudzenia twórczość Nikifora Krynickiego, tak i prace Pawła Kluzy kojarzą się z twórczością Dwurnika, jednak daje się zauważyć swoistą ewolucję jego stylu malarskiego w kolorystyce, kompozycji i elementach surrealistycznych jego pejzaży miejskich.



W ostatnich latach jego prace były publikowane m.in w Katalogu Polskiej Młodej Sztuki, Magazynie Dom&Wnętrze, kwartalniku Artysta i Sztuka, a także tygodniku Angora.



Aktualnie przygotowuje się do dwóch dużych wystaw indywidualnych.



Twórczość Pawła Kluzy została dostrzeżona także przez cenione warszawskie galerie sztuki, które oferują jego obrazy olejne, a także limitowane serie Inkografii.



Prace Pawła Kluzy przyjmowane są ciepło przez wieloletnich kolekcjonerów prac prekursorów polskiego prymitywizmu, Nikifora Krynickiego i Edwarda Dwurnika. Prace Artysty znajdują się w wielu prywatnych kolekcjach, zarówno krajowych, jak i zagranicznych, m.in. w Niemczech, Szwajcarii, Kanadzie i USA.

polecani artyści


Nasza kolekcja stale się powiększa. Wszystkim zainteresowanym kupnem dzieła sztuki, służymy naszą znajomością trendów, artystów z ugruntowaną pozycją rynkową oraz nowych i śmiałych twórców o dużym potencjale. Odkrywamy dla Państwa niuanse pracy autorów obrazów, grafiki i rzeźby, znajdujących się w naszej kolekcji. Przedstawiamy i rekomendujemy twórców sztuki pięknej, którzy według naszej skromnej opinii, są w szczególności warci Państwa uwagi. Zapraszamy do zapoznania się z naszymi artystami!